TELEFONY CAŁODOBOWE:
+48 71 72 55 000
+48 79 63 50 123

        

Zakład pogrzebowy Olimp

Wiemy w jak trudnej sytuacji znajduje się Rodzina po stracie Bliskiego. Ból i cierpienie wymaga czasu, każdy z nas to kiedyś przeżył dlatego wiemy, jak ważne jest wsparcie, poczucie spokoju i maksymalne odciążenie Rodziny od wszelkich urzędowych spraw, na które wielu z nas nie ma siły. Preferujemy stosowną nienachalną pomoc zarówno w organizacji pożegnania jak i ceremoni pogrzebowej.

Krematorium

Nasze krematorium utrzymane jest w nowoczesnym stylu nawiązując elementami architektury do Kopalni Granitu Strzelin. Kamieniołom w Strzelinie to najgłębsze w Europie i drugie na świecie wyrobisko granitu. Potężny kamieniołom jest dumą dla naszego miasta. Obiekt o powierzchni 800 m2 podzielony jest na dwie strefy dla KLIENTÓW INDYWIDUALNYCH z przestronną kaplicą, pomieszczeniem dla księży, toaletami, pokojami pożegnań i biurem gdzie przyjmujemy Rodziny a także strefą techniczną jednocześnie dla ZAKŁADÓW POGRZEBOWYCH. W tej strefie mieszczą się dwa najwyższej jakości flagowe produkty włoskiej firmy, piece sterowane są komputerowo w pełni monitorują przebieg kremacji dostosowując automatycznie ciśnienie, tlen itp., Przystosowane do pracy ciągłej co pozwala nam na całodobowe spopielanie ciał, siedem dni w tygodniu . Cały obiekt posiada monitoring zarówno wewnętrzy obejmujący strategiczne miejsce jak piecownia jak i zewnętrzny obejmujący parkingi, wejścia, bramy. Prowadzimy komputerowy zapis wjazdu każdego ciała do kremacji.

Kremacja

Gdy umilknę śmiercią olśniony. Odchłań ognia przeobraża w proch moje istnienie. Zmierzam ku nowym światom, kończąc ludzką egzystencję. Nie widzisz mnie... płaczesz, ale ja czuję już tylko spokój. Widzę drogę wolną od przeszkód, którą Ty jeszcze podążasz...

Pożegnanie

Ludzie w naszej pamięci są jak gwiazdy. Widzimy ich w dzień tak jak gwiazdy w każdą noc. Lecz gwiazdy które widzimy na niebie mogą już od dawna być martwe. tak samo Ci ludzie. Widzimy ich światło bo ostatni najjaśniejszy błysk jeszcze do nas nie dotarł. I tak tkwią i żyją w Nas po kres naszych dni bo tak ciężko Nam się z nimi pożegnać.